poniedziałek, 3 czerwca 2013

New in, czyli kosmetyczne łupy

Zacznę może od lakierów,
bo to zawsze najłatwiejszy zakup i coś czego nigdy dość ;)
A przynajmniej tak to sobie tłumaczę...
Długo podobnego postu nie zobaczycie,
bo postanowiłam przetestować swój charakter 
i przeprowadzić ostrą formę projektu denko.
Zero zakupów przez co najmniej 2 miesiące,
nie licząc oczywiście najbardziej potrzebnych, np. pasty do zębów.
Mam nadzieję, że uda mi się wytrzymać w postanowieniu...
I zużyć to, co mam w domu.
Generalnie robię to od kilku miesięcy, 
ale jakoś nie potrafiłam się oprzeć kolorówce.
Teraz nie mogę kupić niczego.
 Trzymajcie kciuki :)


I'll start with nail polish,
because it's always the easiest purchase
and something you can never have enough ;)
Or at least how I explain this to myself...
You won't see a similar post for a while,
because I decided to test my character
and perform an acute form of denko project.
Zero purchases for at least 2 months,
excluding of course the most needed one, such as toothpaste.
I hope that I can stand out in the order...
And use what I have at home.
Generally, I do it for a few months,
but somehow I couldn't resist make up cosmetics.
Now I can't buy anything.
Keep your fingers crossed :)






































7 komentarzy:

  1. ile nowości!! strasznie dużo, ale sporo z nich ukradłabym Ci :)

    w wolnej chwili zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ile fajnych rzeczy, zazdroszcze!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, dużo tego ! Trzymam kciuki za postanowienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. róż PF, marzy mi się, gdzie go, Kochana dostałaś? Próbowałam zamówić, ale nie opłaca się z USA do PL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Ebay'u. Poszukaj, czasami mają naprawdę fajne opcje wysyłki. Czytaj tanie :)

      Usuń
    2. no właśnie usze pośledzić, ostatnie nie trafiłam na tanie, produkt 10$ a wysyłka 30$. będę czatowac ;)

      Usuń
  5. super blog! :)
    i zapraszamy do nas :) http://fredzianke.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń